Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Humory, humorki, humorzyska

Po "ochach" i "achach" ostatniego postu przyszedł czas na rzeczywistość. No cóż, czterolatki mają to do siebie, że jak nigdy potrafią sprowadzić człowieka na ziemię swoimi humorami, humorkami i humorzyskami. 

Ulga podatkowa

Przewrotność życia jest... na prawdę przewrotna. Dziś, mając 31 lat, aż za dobrze to rozumiem. Sytuacje, na które nie mamy wpływu, wyobrażenia z młodości które ni jak odnoszą się do rzeczywistości. Doświadczenie życiowe, skonfrontowane z tymi wyobrażaniami i wiedza, balansująca na granicy rozczarowania i rozbawienia (czy to już obłęd?) 

Nie jest dobrze trwać w uporze, czyli Babcia Lejla i jej zwierzaki

O naszym pierwszym nabytku autorstwa Tulin Kozikoglu pisałam tu. Dziś będzie o kolejnej części, bo jak wspominałam seria skradła Szyma i moje serce. Rymowane opowiastki  z morałem, zwierzaki w roli głównej oraz cudowna babcia narratorka. I jeżyk. Bardzo uparty. 

Ewolucja miłości

Sobota jak sobota. Każdy na nią czeka. Ojciec i Matka również. Ale kiedy wybija godzina czternasta, a starzy muszą jeszcze zrobić zakupy... no cóż... powiedzmy że do entuzjazmu nam daleko... ale jechać trzeba. 

Pomajowe marudzenie

Muszę Wam się przyznać że nie wiem. Przyjechałam dziś do pracy, wzięłam się za wykończenie jednego z zamówień... proceder wygląda tak: szyję, robię fotki, wydaję. Potem tekst na stronę. Przeszłam więc cały ten proceder... i myślę sobie" czas naskrobać coś na Partyzantce. Tylko co?