Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Matka walczy o marzenia

W zasadzie w zeszłym roku zrealizowałam swoje marzenie. W dość ryzykownym okresie swojego życia, pełnym turbulencji i zawirowań postanowiłam założyć działalność. Choć sielankowe wyobrażenia się nie spełniły, to mimo wszystko walczę dalej by utrzymać marzenie. 
I wiecie co?
Nie żałuję.

A Ciebie co dopadło?

Jakoś tak się złożyło, że Szym jest trochę humorzastym trzylatkiem. Co prawda, nie do końca wiem jak to jest z tymi trzylatkami, ale Szymek potrafi w jednej sekundzie się obrazić, marudzić i dąsać. Do tego jakoś w tym samym okresie pojawiły się dziecięce strachy. Do tego stopnia, że nawet do toalety nie chciał iść sam. Postanowiłam znaleźć książkę zbliżoną do tematów. By oswoićstrachy i opanować sytuację.

Baju baj...

Czasem zdarza mi się natknąć na dziwne poglądy rodziców w sprawie czytania dzieciom baśni. Słyszałam wiele teorii na temat tego, że baśnie są bardzo brutalne - no bo jak to? Jaś wrzucił Babę Jagę do pieca? Mała dziewczynka idzie sama do lasu? Myśliwy rozpruwa brzuch wilka? A Król Ojciec każe zabić dwunastu synów, jeśli urodzi mu się córka?  

Próbujemy?

Ostatnie lata w tym miejscu były różne. Nie znaczy to że straciłam serce do mojej Partyzantki. Szanuje  i bardzo lubię to miejsce. Jednak narastające przez lata problemy nie sprzyjały systematyczności. Ale dzięki Klaudynie - Tulankowej Mamie, zapragnęłam odświeżyć to miejsce. 

Kiedy powiem sobie DOŚĆ

Kiedyś pewna pani artystka śpiewała, że kiedy powie sobie dość to oczy jej nie mrugną. Miała niewiele lat, i zastanawiam się, czy przekaz wypłynął z doświadczeń życiowych, czy jasnowidztwa?
Kobieta. Istota niezwykle skomplikowana.
Czasem sama sobie nie zdaje sprawy jak bardzo. Czasem potrzebuje, by ktoś z boku powiedział jej stanowczo: „stop!”.