Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Nowy projekt, nowy blog :)

Postanowiłam zrobić coś nowego.
Pisać muszę, gdyż stało się to moim swoistym nałogiem. A pisanie o wszystkim po prostu mnie znudziło (dlatego też “Życie cudem jest…” już nie działa). Dodatkowo, w rok po ślubie przyszła kolej na rewolucję w życiu. A raczej REWOLUCJĘ. Tydzień temu skończyłam 27 lat. A od 4,5 miesiąca jestem w ciąży. Dokładnie – jutro kończę 21 tydzień. Przez te szalone 21 tygodni zakosztowałam już chyba wszystkiego, co może spotkać młodą ciężarówkę. Wszystko co “książkowe” i co “nie książkowe”. Od radości do mdłości, od mdłości do wątpliwości. Pytanie, jakie zrodziło się w mojej głowie ostatnio brzmiało: ile można zadręczać męża swoimi wątpliwościami? Ile można dręczyć rodzinę  marudzeniem “ciężarnej młódki”? W końcu mam dość pobłażliwych spojrzeń i uśmiechów, oraz bagatelizujących “będzie dobrze” czy “ nie ty pierwsza i nie ostatnia”. Niestety tak to bywa, że częściej budzimy się z wątpliwościami, które potrafią atakować cały ranek, niż z poczuciem wsparcia ze strony rodzinki. Eh, chyba to są tak zwane huśtawki nastrojów ; )
Nie ukrywam, że na ostateczną decyzję utworzenia tego miejsca wpłynęło też znalezienie cytatu: "Wychowanie dzieci to radość i partyzantka zarazem."  Ed Asner. Rozbroiła mnie trafność tego stwierdzenia. Dlatego też będzie mi ono przyświecać dopóki nie padnę lub nie zwyciężę ; )
Zapraszam wszystkie Młode – Przyszłe Mamy (MPM) i Młode Mamy oraz wszystkich chętnych czytelników do dzielenia się swoimi doświadczeniami, śledzenia i komentowania. Razem raźniej :)
PS. Młodzi – Przyszli Tatusiowie i Młodzi Tatusiowie też są mile widziani ; )

7 komentarzy:

  1. Powodzenia w tworzeniu nowego bloga :) I gratuluję rosnącego maleństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) Myślę, że damy radę:)

      Usuń
  2. Życzę powodzenia i wytrwałości w nowym projekcie. I wszystkiego dobrego dla Mamy i "zawartości jej brzuszka".

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nikt nie zrozumie Cię lepiej niż młoda mama lub stara (syn w tym roku 18 :( ) Chociaż się taka nie czuję. Pamiętaj że ja przez to przechodziłam 4 razy "i żyję" :) Pamiętaj "trening czyni mistrza" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, jesteś dla mnie wzorem ;) choć sformułowanie "trening" trochę mnie przeraża ;) w końcu jestem dopiero na starcie! ! ;) buziaki :*

      Usuń
  4. Sama jestem w "już prawie" w 16tc. Zapraszam w odwiedziny do mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.