Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Ostatnie szaleństwa

Wspominałam wczoraj, że przy okazji wyprawy do Gdańska przywieźliśmy leżaczek. Właśnie skończyłam go składać. Trochę się nagimnastykowałam, ale wyszło ;) Wygląda on naprawdę fajnie, ale chyba musimy baterię wymienić. Mam nadzieję że się sprawdzi. Dotarły też dziś do mnie dwie pary bodziaków i pajacyk Szymkowy. Nie mogłam się powstrzymać, żeby ich nie zamówić. jakoś przemawia do mnie bielizna firmy MROFI. Cenowo chyba znośnie, i całkowicie patriotycznie ;) A wszystko wygląda tak:

DSC_0067DSC_0068DSC_0069DSC_0071
Zaświtało mi pytanie: drogie Mamy, jak szybko można zacząć używać leżaczka? Czy faktycznie, od pierwszych dni? Czy warto odczekać miesiąc? W sumie, taki leżaczek przestaje się sprawdzać, gdy dziecko zaczyna być bardzo ruchliwe i ciekawe świata – wtedy żadne pasy nie są w stanie go utrzymać w leżaczku. Jakie są Wasze leżaczkowe doświadczenia?

11 komentarzy:

  1. Moje doświadczenia są żadne, ale kuzynka używała leżaczka niemalże od tygodnia po powrocie ze szpitala. Mały nie protestuje a przez używanie leżaczka nic mu się nie dzieje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, że leżaczek od samego urodzenia.
    jejku, te bodziaki i pajace...tyle nakupowałam, że teraz zastanawiam się czy kilku nie oddać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas akurat niedobór mały, więc sobie pozwoliłam na bodziaki ;)

      Usuń
  3. U nas lezaczek sie nie sprawdzil, za to hustawka idealnie, bo gdy mala podrosla, lezaczek szybko sie nudzil, a hustawka pobujala, i juz bylo weselej. My uzywalismy od 3 miesiaca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeszła mi przez myśl huśtawka, ale chyba na taki bajer mam za małą chatkę...

      Usuń
  4. My kupiliśmy leżaczek dopiero teraz, po dwóch miesiącach. Jednak zdecydowanie większą radochę Młoda ma na macie edukacyjnej - po prostu za nią szaleje :D
    Co do leżaczka - wydaje mi się, że można wcześniej.. Może niekoniecznie od razu, ale tak po 2 tygodniach można spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mata edukacyjna też była na mojej liście, ale gdzieś umknęła. Zobaczymy, może ktoś z rodzinki się szarpnie - bo na pewno będą chcieli kupować, i kupować...

      Usuń
  5. Moje dziecko pierwsze tygodnie przespalo, ale gdy zaczal byc bardziej aktywny w dzien, to czasem wkladalam go do lezaczka dla urozmaicenia. Tylko czasem pomagal przy uspokajaniu malucha. W pozniejszym czasie bardzo lubil jak doczepilam jakas zabawke, no i sluzyl nam przez jakis czas jako krzeselko do karmienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I my zaopatrzyliśmy się w leżaczek-bujaczek, taki z funkcją mini łóżeczka. Zależało mi żeby mieć Małego blisko, a dzięki takiemu "łóżeczku" będzie to możliwe. Także mam nadzieję, że się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zamierzam od pierwszych chwil używać leżaczka, a mam pytanko: gdzie w Gdańsku-moim mieście ;) można znaleźć takie leżaczki? W Akpolu? Wstyd się przyznać, że proszę o takie informacje, ale takie adresy sklepów są dla mnie nowością :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wcześniej niż po skończeniu 3 miesiąca życia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.