Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Z wizytą

Wczoraj razem z Szymkiem spędziliśmy dzień w Malborku u rodziców. Bardzo normalny dzień. Szymon zaprezentował się nam wszystkim – szczególnie dziadkom – od tej dobrej strony. Uśmiechał się, jadł i spał. Był na długim spacerze, który postanowiłam wykorzystać na mini zakupy. Kupiliśmy szatkę i gromnicę do chrztu. Uroczystość planujemy na piętnastego września. Fajnie się odpoczywa u mamy.
Obiadek z głowy, wnuczkiem z radością się zajmą, do tego towarzystwo i jest do kogo buzię otworzyć – poza Szymkiem oczywiście ;) Wieczorem jeszcze “szybcy” goście byli. A dziś już dzień normlany. Leniwy, spokojny. Razem z Gnomkiem staramy się korzystać z ostatnich słonecznych dni, choć ostatnio coraz bardziej boli mnie kręgosłup. Więc ani dużo nie pochodzę, ani nie postoję. Do wanienki też ciężko mi się schylać. Już w ciąży narzekałam na kręgosłup, ale to co się dzieje teraz trochę mnie niepokoi. Chyba najwyższy czas wybrać się do lekarza…
W międzyczasie Szymek zaczął zjadać swoje piąstki i ślinić się niesamowicie. Do tego zrobił się z niego prawdziwy chichrak ;) Czasem z tej radości, mógłby wyskoczyć z łóżeczka. I zaczęły go interesować nasze lampy sufitowe, które są biało – czarne. Młody niesamowicie zadziera główkę i ciekawie zerka na te nieszczęsne kinkiety. No i najłatwiej zasypia przytulny do pieluszki…
DSC_0226

podpis BLOG

6 komentarzy:

  1. Widzę, że Szymon tez pieluszkowy :):) Nasza Gabi uwielbia się przytulać do pieluszek zanim zaśnie. To lepszy usypiacz od smoczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas też jak z córką gdzieś jedziemy albo mamy gości to zawsze pokazuje się z dobrej strony ;) jak tylko goście wyjdą wraca marudzenie. Szymek super - rośnie tak szybko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, zdecydowanie idź do lekarza. Dzidzia dzidzią ale Ty też musisz być w 100% zdrowa

    OdpowiedzUsuń
  4. Szymek chciałbym przykładnym wnuczkiem :)
    Kręgosłup i mnie zaczyna dokuczać, a nigdy wcześniej nie narzekałam, nie mówiąc o ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki z niego słodziak:) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.