Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Nieprzerwany sen

Jakiś czas temu pisałam, że Szymek przesypia prawie całą noc. I tak było. Ale od jakiegoś półtora tygodnia coś się w małej kopułce przestawiło. Szymon budzi się w nocy i nad ranem. Kolacje dostaje około dziewiętnastej, zdarza się że obudzi się około dwudziestej drugiej, a potem pierwsza, trzecia i piąta. Tęsknię za czasem, gdy budził się o trzeciej dopiero, a potem o piątej… i myślę. Szymon, to takie dziecię, które nie zje więcej niż 120 ml. I nie ruszy dalej, a czasem nawet i z tego 10 – 20 ml zostawi. Mama podpowiedziała mi, żeby zagęszczać mleko. Więc kupiłam kaszkę BoboVity. Zanim kupiłam odpowiedni smoczek do gęstych płynów, upłynęły dwa dni.  Ale okazuje się, że kaszka to też nie jest dobry sposób. Szymon budzi się, jak się budził. Wiem, że nie powinnam narzekać, bo to nie jest już wstawanie jak przy noworodku. Jednak miło by było wrócić do wstawania dopiero o trzeciej… Czy macie jakieś sposoby na nieprzerwany sen Waszego malca? podpis BLOG

10 komentarzy:

  1. Podobne te nasze dzieci. Maks ok godz. 19 dostaje kolacje, zasypia albo i nie, jak to się ma ostatnio. Pobudka ok 23, przewinięcie, butla (120ml), kolejna pobudka ok 3 w nocy i w okolicach 6.30. Na szczęście potrafi pospać do 8, jeśli brzuszek mu nie dokucza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężko mi cokolwiek doradzić bo choć nasz Bunio ma zaledwie 8 tygodni to praktycznie od samego początku sypiał dokładnie tak jak napisałaś do niedawna Twój Szymonek - pierwsze budzenie o 3 potem o 5. Mam nadzieję, że nie prędko się to zmieni a jeżeli już to tylko na w pełni przespaną noc.
    I wierzę w to, że Szymon też już za niedługo zaskoczy swoją mamę otwierając oczka dopiero, gdy będzie jasno za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym Ci pomóc, ale mamy to samo... Ja obstawiam ząbki, które najbardziej dokuczają w nocy... Młody potrafił ok.4 mż przesypiać od 20stej do 5 rano... Teraz mam zazwyczaj 4 pobudki w nocy, a nie raz jest tak, że zaśnie dopiero ze mną w łóżku..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, nie pomyślałam o ząbkach... a przecież Szymek tak bardzo się ślini... więc może masz rację?

      Usuń
  4. Sposobów niestety nie znam, u nas to samo jakoś tak wyszło. Kiedyś czytałam w internecie, że zamiast jedzenia zeby podawać wode, żeby odzwyczaił się od nocnych posiłków, jakieś tam są metody, ale nie stosowałam. Może niedługo Szymkowi się odmieni i znów będziecie długo spać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda u nas nie przejdzie. Szymon nie pija takich rarytasów ;]

      Usuń
  5. Mój michał od samego powrotu ze szpitala do teraz budził się tak samo: 1,3, i 6 teraz ostatnio wstaje dwa razy, a wczoraj o dziwo raz. Ma dopiero 1,5 msc więc ciekawa jestem jak to się w końcu unormuje, bo powiem Ci że jakby wstawał tylko raz w nocy, tak jak wczorajszej to byłabym w niebie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiktor sam z siebie zaczął przesypiać noce - zrobiłam doświadczenie (brzmi strasznie) i spał tak samo na moim mleku jak i na kaszy na mm. Czyli to raczej nie jest kwestia głodu.
    Bywało, że budził się przez tydzień, o tej samej porze - jak Gnomek. Później znowu ładnie spał. W naszym przypadku pomogło: ignorowanie przebudzonego dziecka, smoczek i pielucha. Dopiero w ostateczności jedzenie. Problem tylko taki, że dziecko na nowo może się przyzwyczaić do nocnego jedzenia i zacznie się budzić z przyzwyczajenia.
    Obstawiam, że Szymkowi to po prostu minie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczaki, ja też cieszyłam się z przespanych nocy, a już od dość długiego czasu nasz Malec budzi się od godz. 1-2 w nocy (przy utuleniu między 20 a 21) do 7 ze dwa, trzy razy...:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.