Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Wspomnienie

Wczoraj o dziewiątej rano Szymek skończył pięć miesięcy. Zmienił się niesamowicie, i ciągle nas zadziwia.
Kiedy Szymek się urodził, miał 50 cm długości i ważył 3060 g. Był tak malusi, że na początku nie wiedziałam jak to maleństwo się obsługuje. Nawet pampersy “jedynki” były na niego lekko za duże. Spał, robił w pieluchę, wołał jeść. Przesypiał całe spacery. W nocy, co dwie godziny trzeba było wstawać i karmić.
20130614_200922
Dziś Szymon (vel Gnomek, Mymon, Mymek, Ciapulek, Śliniak, Marud … i tak bez końca) waży 7580g i ma 67 cm długości. Pieluchy “czwórki”. Przesypia prawie całą noc, sam zasypia w łóżeczku. Od półtora miesiąca jest na mleku modyfikowanym, a od miesiąca zajada się warzywami. Chętnie popija je soczkiem. Równie chętnie zjada żyrafki, gryzaczki, ciamkatkę, pieluszkę tetrową, paluszki (swoje, ale nie koniecznie) karuzelkę którą sięga z przewijaka. Ledwo mieści się na przewijaku. Gryzak potrafi przełożyć z rączki do rączki. Chętniej siedzi niż leży, chce widzieć wszystko. Nadal nie lubi na brzuszku leżeć, ale robi to już z mniejszym wysiłkiem, czasem wkurzony sam się obróci na plecy. Albo w tej pozycji zacznie memłać piąstkę. Uwielbia siedzieć w foteliku z nóżkami w górze. Sztywno trzyma główkę. Na spacerze nie śpi już dużo, a pod koniec irytuje się, że musi leżeć w gondoli. W dzień ucina sobie dwie około dwu godzinne drzemki, bądź dwie półgodzinne i jedną półtora – dwu godzinną. Gada jak jego ojciec, uśmiecha się od ucha do ucha, uwielbia patrzeć na firankę w swoim pokoju, nie lubi siedzieć sam, a gdyż już się zdarzy to domaga się uwagi.
 20131109_113940

A my już nie pamiętamy (no, może tylko trochę) jakie było życie bez niego ;)
podpis BLOG

16 komentarzy:

  1. Nominowałam Cię do The Versatile Blogger Awards!! Zapraszam :) http://gabi-mum.blogspot.com/2013/11/7-faktow-z-zycia.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Szymka aga urodzeniowa większa o całe 10g od wagi Maksa.
    A co do wspomnień, to czas leci jak szalony i również nadziwić się nie mogę, że nie dawno Maks był taki drobniutki i strach było go dotknąć, a teraz na kolanach mi się nie mieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że trafiły nam się olbrzymy :)

      Usuń
  3. Duży chłopak już. :) leci ten czas,prawda? My wczoraj kończyliśmy 7 miesięcy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne podsumowanie:) A szymek zmienił się niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego Przystojniaczku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam,
    w jaki sposób odstawiłaś synka od piersi? I jaki powód? Pytam, bo ja też zamierzam odstawić swojego w niedługim czasie, ponieważ wracam do pracy, są w podobnym wieku.
    Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szymek sam się odstawił. Miał dwa i pół miesiąca, gdy nagle nie chciał do piersi w ogóle mimo że był głodny. Jeszcze przez miesiąc odciągałam swoje, stopniowo mieszając z MM (nie zawsze odciągałam pełną porcję). Po miesiącu zrezygnowałam z odciągania.

      Usuń
  7. i z takiego słodkiego okruszka taki przystojniak! Jak ten świat zadziwia! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki on słodziak i zazdroszczę, że już w wieku 5 miesięcy przesypiał noc!!! Taki kochany Kociak:) Zdrowia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne podsumowanie i ta waga, zdecydowanie nie piórkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tak czytam to jakby o nas, dzieci są do siebie podobne, w zachowaniu i innych rzeczach :)
    Pieluchy czwórki w tym wieku wow! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "czwórki" Dady są od 7 kilo, jakoś lepiej nam się ich używa niż "trójek". :) Więc porzuciliśmy trójeczki...

      Usuń
  11. ach, jak te dzieci szybko rosną i zmieniają się. a co najważniejsze, że zdrowe! i tego zdrówka życzę Wam w tę miesięcznicę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.