Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Moje perełki

Tą notkę planowałam napisać jeszcze w Starym Roku, ale nie poszło. Dziś jesteśmy bliżej pamiętnej daty, kiedy to w tym miejscu pojawiła się pierwsza notka. Zbliża się pierwsza rocznica mamowego blogowania.  Przez ten rok wsiąkłam w pisanie. Dzielenie się z Wami małą cząstką swojego świata. W jakiś magiczny sposób i ja stałam się częścią Waszego pisania. Dlatego też ten post będzie o blogujących mamach. Tych, do których zaglądam chętnie, i które nie rzadko mnie inspirują.

Nie będę stopniować, kto pierwszy, kto drugi. Wszystkie blogi są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju, tak jak wyjątkowa jest każda mama i jej pociecha. Więc są to miejsca wyjątkowe i ciekawe, które na prawdę polubiłam. Może i Wam się spodobają.

Migdałowa Mama – Mama Klaudyna, którą podglądam od momentu gdy wstawiła post zalany łzami, że jest już w szpitalu, choć termin ma za miesiąc… Czyli nie od początku, ale od dłuższego czasu.

Bunio – blog prowadzony przez rodziców małego Kubusia – Bunia. Miałam przyjemność być pierwszą komentującą, osobom i do tej pory wracam do Nich, zobaczyć jak żyją ;)

Sroka – blogowe guru kosmetyczne ;) a tak serio, to wiem, że wiele kobitek czyta Sroczkę ze wzgląd na ciekawe analizy kosmetyków, pomysły i książki dziecięce. Na prawdę warto poszukać tam inspiracji ;)

Wypaplani – zaglądam, bo uwielbiam dialogi, i mądrości Adamskiego :)

Matka Wyluzuj –  żeby zrozumieć za co lubię to wirtualne miejsce trzeba przeczytać. Bo nie dość, że trafia do serca, to czasem wbije szpilkę w piętę lub rozbawi do łez. Nawet gdy wbije tą szpilę ;)

Matka Aniołów – dwa Aniołki i jedna mama, bardzo dzielna i sympatyczna. Polecam :)

Margot i Zosia – dwie fajne kobitki, od których nawet udało nam się dostać parę fajnych przepisów dla Szymka ;)

Ania i Maks – Anię śledzę od początku. Rozsądna mama i nie rzadko dawka ślicznych zdjęć :)

Agnieszka i Jej mały Budda – całkiem niezły duet ;) Czasem bardzo serio, czasem mnóstwo śmiechu :)

To tak na prawdę to tylko część moich ulubionych miejsc. Jest jest jeszcze Franek i jego Mama, Zielona Shamandura, Mega Mały, Sierpniowa Mama, Mama Prezesa, czy Patita i wiele wiele innych miejsc. Gdyby chciało się codziennie wszystkie odwiedzić, nie starczyło by czasu. Wszystkie pisane z pasją. Czy trzeba więcej… ?
podpis BLOG

6 komentarzy:

  1. Większość znam, poczytuje, odwiedzam :) Są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, i widzisz... Ciebie nieopatrznie pominęłam :D

      Usuń
    2. Ależ mi milo:):):) pisz, pisz, świetnie Ci idzie!

      Usuń
  2. Nawet my się znaleźliśmy :) Bardzo miło ;) Ja też lubię do Was zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wpis. Miły dla mam które cię czytają i ty czytasz je.
    Pozdrawiam
    http://wiolka44.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Większości nie znałam-ogromne mam w takim razie zaległości:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.