Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Słomiana wdowa na wyjeździe

Czyli jak to mama się spięła, na koncert Happysad w Malborku (13.06) poszła, wódki się napiła a w niedziele (15.06) wakacje dziecku zorganizowała.

Dziecku.

Sobie i wujkom zorganizowała obóz przetrwania.

Plan był taki, że Szymon i ja odpoczniemy, pobędziemy trochę z ciocią Jolą i Robertem. Jak pokazało życie, Szymon miał swój plan. Krótki i treściwy: mamamamamamamamamamamamamamamamamamamamamamama ! ! ! Co oznaczało: wisieć na mamie, płakać za mamą, nie zostawać bez mamy, nie zasypiać bez mamy, nie kąpać się bez mamy… i generalnie nic bez mamy.

Są też dobre strony tego wyjazdu:

1. Ciocia Jola wie czego spodziewać się za rok po Robulku

2. Mama zamówiła w końcu łóżeczko turystyczne i nowy wózek

3. Mama będzie mogła wzbudzać litość w babciach i błagać by zabrały wnuka do siebie na noc :)

To są refleksje z poprzedniego weekendu. A ten miniony był spokojny. Standardowy i monotonny. Poza tym, że wybrałam się na X-mena do kina w niedzielę. Dla rozrywki, popatrzeć na pośladki Hugh Jackman’a. Bo generlanie, była to chyba najbardziej rozczarowująca cześć przygód Wolverine’a.

Ostatecznie Arek poddał w wątpliwość autentyczność, podziwianych przeze mnie, pośladków tegoż aktora. No bo jeśli były to pośladki duplera  (dubler od pośladków). No nie wiem, nie wiem… jeśli tak było, to może oznaczać że moje 13 zł zostało wydane zupełnie bez sensu… ;)

1 komentarz:

  1. Coś w tym jest, że czasem te dzieci bez mamy ani rusz.

    Swoją drogą to nie pamiętam kiedy wydała tylko 13 zł na kino - u mnie w mieście znaczy zdzierstwo.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.