Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Tata przyjechał!

Tak nam dobrze razem. Ale niestety jutro już czwartek, a w sobotę mąż wylatuje. Za nami prawie dwa tygodnie odpoczynku z tatą, kawowe obchodzenie pierwszych urodzin, plażowanie w Jantarze i odwiedziny u Cioci Joli, Wujka Krystiana i Roberta.

Jednak najważniejszym wydarzeniem tych dwóch tygodni jest to, że Szym zaczął w końcu samodzielnie chodzić. Nieskromnie mogę powiedzieć, że ten fakt przewidziałam. Każdy kto pytał czy Mymon już chodzi, słyszał że zacznie jak Arek przyjedzie. I nie zawiodło dziecko rodziców ;) Co prawda porusza się tanecznym krokiem pijanego zająca… jednak jest fajnie.
Zmieniło się także znacznie menu Szymka. Na śniadanie rządzi bułka z masłem, ogórkiem lub jajecznicą, na obiad najlepiej coś, co będzie mógł samodzielnie zjeść, no i oczywiście arbuz, arbuz, arbuz…
Obiecuję szerszą relację na temat rodzinnych dwóch tygodni bliżej poniedziałku. Tymczasem …

Pierwszy dzień tatą:
20140714_105442

Fontanna w Malborku zaliczona :
20140715_110911

Arboretum w Wirtach, o ekspresowej wycieczce w następnym poście:
20140717_132035

2 komentarze:

  1. Chyba cos w tym jest...moj syn też czekał na mnie z samodzielnym chodzeniem. Po 5tyg wróciłam a on dwa dni później zaczal sam chodzić.
    Przy mnie, po prostu sam poszedl. Taka nasza chwila.

    Hebamme

    OdpowiedzUsuń
  2. oj jakie słodziaśne focie :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.