Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Priorytety są ważne.

Dni nam uciekają. Nie ukrywam, że są dla mnie coraz to aktywniejsze. Wspominałam o tym we wcześniejszych postach, jednak nie zapomniałam oczywiście o swojej Partyzantce, która powoli nabiera innego wymiaru. Chodzi tu głównie o moją walkę z wychowaniem małego prezesa, którego dzień jest pełen wyzwań. I wszystkim im trzeba sprostać!

Uciekaj matka! Uciekaj!

Chyba każdej mamie zdarza się dzień, gdzie wieczorem siada i myśli tylko o tym żeby uciec. Zostawić wszystko, wyjść z domu i iść przed siebie. Szybko, szybko… mijać drzewa, latarnie, ludzi i iść przed siebie.

Macie tak?

Gdy lustro straszy

W końcu!

Po ciągłym narzekaniu i zbieraniu się w sobie, na wpół samotna matka, z jednym dzieckiem i jednym psem oraz jednym mężem za granicą, znalazła w sobie dość siły i zaparcia by wsiąść się za siebie i zrzucić parę kilo. I jak na razie, moi drodzy, jakoś specjalnie matka się nie katuje. Bo po co? Przecież wszystkie lubimy jak jest miło i przyjemnie… ;)

Roczniak i czterolatek

Ich przyjaźń z dnia na dzień dojrzewa. Jak na razie czterolatek wykorzystuje roczniaka, nie rzadko go ignoruje a nawet przed nim ucieka! Szczególnie gdy roczniak przejawia chętkę do porządnego rypnięcia w głowę, wdepnięcia we wrażliwe miejsce, pociągnięcia za ucho lub… ogon!