Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Rozsądne jedzenie

Matka nie wie co to przed świąteczne stanie w garach. Nie zna tego zwyczaju ani w grudniu ani na wiosnę. Nigdy się nie spina, zawsze na luzie przygotuje jedną – dwie potrawy. Jedno ciasto. Dlaczego? Bo każde święta to dla matki i jej chłopaków czas paczek żywnościowych.

Bo u nas święta są w rozjazdach. Rodzice matki, rodzice męża, ciotki, wujki… ma-sa-kra! I zawsze, ale to zawsze dobrze znane przepychanie się jedzeniem.

Bo kto to zje? - Mawia moja ciocia.

No przecież nie wyrzucę! - Mówi moja mama.

Cóż… więc lepiej żebym ja wyrzuciła? - Pytam ich i siebie.

I po któryś takich świątecznych przepychankach powiedziałam: dość. Nie zamierzam się zarzynać w kuchni. Obżerać też się nie będziemy bo nie zdrowo. Dlatego też od pewnego czasu nasze domowe zapasy świąteczne są skromne. Jedno ciasto – co by z pustymi rękoma w gości nie iść, i jedna sałatka/ potrawa by dorzucić się do posiłku.

I tak jest w tym roku. Jedno świąteczne ciasto. Myślałam, myślałam… i wymyśliłam. Upiekę mazurka. Nigdy nie piekłam, mogę z czystym sumieniem ludzi potruć. Nikt nie przywłaszczy sobie sukcesu…

Przepis znalazłam, ciasto zagniotłam… piecze się pięknie. Aż sama jestem ciekawa efektu końcowego.

20150403_174545

20150403_181042

20150325_081705

2 komentarze:

  1. BEDZIE pycha!
    Wesołych Świąt :)
    ja robie jedną babkę i tyle,reszta Babki się wyrzywają haha i potem pies dojada-bez sensu.
    p.s fajne chłopaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że już po świętach, a babki to moje ulubione ciasto i chyba jedno z nielicznych, które mi wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.