Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Raz na sto lat

Przychodzi taki dzień w życiu matki i syna, kiedy oboje wiedzą, że nie będzie nalotu. Kiedy Grat oddany, więc wychodzić z domu nie ma potrzeby, kiedy zakupy zrobione i wiadomo że po żadne iść nie trzeba. W takim dniu z piżamy wyskakuje się o jedenastej, w telewizji grają tylko Reksia a matka nie spogląda ani razy w lustro. Raz na sto lat zdarza nam się obchodzić prywatny dzień dziecka. I jest nam z tym dobrze.

Nie starszy nie sprzątnięte łóżko, brudne talerze w kuchni czy rozsypane paluszki na świeżo odkurzonym dywanie. Dzwoniący domofon, nie zawsze zostaje odebrany, a porysowana kredkami ława nie wzbudza żadnych emocji. Nawet rysowanie kota pięćdziesiąt razy po to, by Szym postawił na nim jedną kreskę jest super zabawą. Ganianie się, przytulanie, gilanie, ściskanie, granie w piłkę (tak, w domu), skakanie po matce… cudowny, cudowny dzień. Tylko nasz.

Osoby o słabych nerwach oraz bardzo wrażliwe estetycznie prosi się o łyknięcie czegoś na uspokojenie, gdyż widok matki może wywołać arytmie, duszności a w skrajnych wypadkach prowadzić do zawału serca. 

całuśna matka

naokaut

akuku

1 komentarz:

  1. Pozytywne zdjęcia :) Widać jak bardzo się kochacie. Życzę Ci samych radości w dniu Twojego święta mamusiu :) Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.