Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Pierwszy raz

Zerwała się Matka z rana, pobiegła do Starostwa, by odebrać świeży, cieplutki i pachnący dokument. Niesiona skrzydłami nieskrywanej radości i dumy. Ciepło myśląca o Instruktorze, który w naukę Matki włożył niespotykanie wielkie pokłady cierpliwości.

Okazja nadarzyła się szybko, by za kółko wsiąść i pojechać. Przeżycie rodzinne: mąż siostra, dziecko. Zdjęcia robią, filmy kręcą, sława i pieniądze same zaglądają do drzwi...


Matka jedzie i nikogo nie naraża na uszczerbek na zdrowiu. Ale...
No gdzie ruszasz, jak na biegu stoisz! - słyszy i rzuca spojrzenie na męża – aha, ze sprzęgłem ok – zauważa łaskawie czepialski...
- A może byś piątkę wrzuciła – stwierdza ów czepialski w drodze do Malborka...

Cierpliwość Matce skończyła się, gdy kazał jej poprawić parkowanie i instruował że za dużo dała gazu. A kiedy Matka stwierdziła, że ma dość i to jej nie pomaga - usłyszała że wprowadza nerwową atmosferę... 

Pierwsza rodzinna wycieczka skończona.

Od dziś jeżdżę sama. 

4 komentarze:

  1. taki mądrala, tak wszystko wiedzący, a jak ja odebrałam swój dokument to kazał mi samej jeździć, żeby mi inni nie gadali :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie było to samo, jestem kierowcą już 10 i nic się nie zmieniło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje i gumowych krawężników ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też niedawno odebrałam i mam duuuużo gorzej z mężem ;) Szerokości Tobie i sobie życze ;)
    rodzinatomachina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.