Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Historia pewnego Chłopca


Od kilku dni mamy święto. Nie dlatego, że skończył się okres świąteczny i można w końcu odsapnąć od świątecznych odwiedzin, jedzenia i atakujących mikołajów z każdej strony. Nie dlatego, że przyszedł mróz powyżej dziesięciu stopni, a śniegu jak nie było tak nie ma. Ani, nie dlatego, że na obiad są pulpety, a murzynek przekładany dżemem z czarnej porzeczki smakuje wybornie.

Od kilku dni Szym stwierdza, że nie starcza mu opowiadanie obrazków. Zdecydował, że chętnie dowie się co za magię kryją literki. Więc czytamy wszystko co mamy, a wieczorem poznajemy Misia Uszatka i jego przyjaciół. Cieszę się tym niezmiernie, i postanowiłam uczcić to kupnem... kolejnych trzech książeczek. Dziś o jednej z nich, która okazała się prostą historią, a jakże wzruszającą. Mam tu na myśli bajkę Petera Carnavasa O chłopcu który wpadł do książki. Myślę, że najlepiej treść tej opowiastki oddaje jej opis na tylnej okładce.

(...)o chłopcu, który szukał odpowiedzi na niełatwe pytania.
I odkrył, jak cudowne jest życie”









Tytuł: O chłopcu który wpadł do książki
Autor: Peter Carnavas
Ilustracje: Peter Carnavas
Wydawnictwo: Adamada

2 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.