Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Nowy, nowe, nowi...

I stało się. Kolejny rok odłożony na bok. Czas płynie tak szybko i nieubłaganie, że czasem nie wiemy nawet kiedy i jak a już odkładamy kolejny miesiąc. Celebrując jednak tylko i wyłącznie odłożenie tych dwunastu, zaklętych w jeden rok. Więc, co począć z tymi nowymi dwunastoma?

Zawsze chcemy wierzyć, że to co nowe przychodzi będzie lepsze od tego co zostawiamy za sobą. Chcemy w to wierzyć, bo całe nasze życie opiera się na wierze i nadziei w lepsze jutro. I jak wielkiego doła byśmy nie zaliczyli, nie umkniemy przed prawdą, że sami to „jutro” sobie tworzymy.
Dziś właśnie, siedząc sobie i dumając nad egzystencją, postanowiłam podzielić się z Wami naszym planowanym „jutro”.
Jedno, z większych, jakie wydarzy się w życiu naszego Szyma, to przedszkole. Startujemy z tym od sierpnia. Zanim jednak to się stanie, moje dziecko skończy trzy lata. Kawał chłopa, i szmat czasu... ciągle nie mogę się nadziwić, kiedy to minęło?

Szukając też trochę celu dla siebie – bezrobotnej matki polki dołującej – postanowiłam w tym roku dołączyć do Book Challenge, które robi się coraz to bardziej popularne. Tym bardziej, że ostatnio czytam mało.
ZielonaCytryna naprowadziła mnie na trop pewnego fajnego challenge'u , który mnie utwierdził w przekonaniu, że jest to dobry pomysł na urozmaicenie 2016 roku. Wielkobukowe wyzwanie 2016. Postanowiłam zrobić więc misz – masz: 52 książki w ciągu roku + wielkobukowe wyzwanie+ wyzwanie dodatkowe, jakim jest rok Henryka Sienkiewicza. Będzie okazja by na nowo przeczytać mój ukochany Potop. 


Wszelkie inne dobre, niezaplanowane postanowienia, zdarzenia, sytuacje, odwiedziny, przypływy gotówki itp.itd. o których nie pisałam w tym poście również są mile widziane... no i coroczne postanowienie, zawsze aktualne: kupię sobie coś ładnego... 

Szczęśliwego Nowego, moi drodzy!

Ps. Jeśli chcecie być na bieżąco, z tym co czytam, zapraszam na LubimyCzytać.pl

1 komentarz:

  1. Ciekawe wyzwanie, acz podjąć się nie mogę - na liście jest horror, więc nie dam rady! ;)
    Ale zostałam zaproszona do innego ciekawego NIeCzytelniczego wyzwania, które też Ci polecam. :)
    http://czytac-nie-czytac.blogspot.com/2016/01/wyzwanie-nieczytelnicze-na-rok-2016.html#more

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.