Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Nastroje przedszkolne

Zdumiewające jest jak szybko leci czas. Tekst wyświechtany i powtarzany wszem i wobec. Ale kiedy przyszedł trzeci rok życia Szymona, przyszedł czas na walkę. Walkę o miejsce w przedszkolu. 

Sztum pod względem placówek przedszkolnych jest ubogi. Jedna publiczna i jedna prywatna. Choć do tej pory słyszałam legendy o rekrutacjach do publicznych placówek, w tym roku bez najmniejszych złudzeń do takiej placówki też złożyłam podanie. Szansa na miejsce dla Szyma zmalała nie tylko przez moją sytuację życiową (nie jestem pracującą samotną matką, a wręcz odwrotnie: niepracującą mężatką) ale sytuację sześciolatków, które zostają w przedszkolu.

Co prawda w gminie poszła wieść, że Burmistrz w sierpniu przedstawi rozwiązanie dla pominiętych trzylatków, jednak nie liczę na cud. Szym idzie do placówki prywatnej. Placówki, która prezentuje się o niebo lepiej niż publiczna. I o niebo lepiej kosztuje... Jednak perspektywy jakie daje edukacja przedszkolna trzylatka (dziecku i rodzicom) jest według mnie o wiele większą wartością niż wydany pieniądz. Determinacja u mnie jest tak duża, że sama nie mogę doczekać się sierpnia. Bo z przedszkolem startujemy od sierpnia. Dajemy Szymkowi miesiąc adaptacji, choć patrząc dziś na moje dziecko, mam wrażenie ze szybko załapie przedszkolnego bakcyla... 


1 komentarz:

  1. najgorsze właśnie jest to że pierwszeństwo mają rodzice pracujący, a przecież wiadomo że gdzie jak gdzie w przedszkolu dzieci najlepiej się rozwijają wśród rówieśników, ale też nie możemy narzekać cieszmy się z tego co mamy:) Pozdrawiam urwisa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.