Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

I znowu o tym, jak czas szybko leci...

i o tym, jak to mój chłopak, wielki i dorosły, do przedszkola w piątek pójdzie. Pierwszy raz. Przez ostatnie trzy tygodnie mało było czasu myśleć o tym. Tzn. nie, że zupełnie to odsunęliśmy. Po prostu ostatnie trzy tygodnie pracowaliśmy nad swoją firmą, a bocznym torem pchaliśmy przedszkole. Ale gdy zbliża się godzina „W”, owo wydarzenie jest bardziej realne. I nie ma co ukrywać... wewnętrzne obawy Matki dochodzą do głosu...


Przecież On taki mały”
A jak będzie nieszczęśliwy?”
A jak będzie płakał?”
Mój mały synek? W dżungli?”
No jak On sobie poradzi?”

Pociesza mnie myśl, że teorię ma oblataną:

Matka: Szymul? Pamiętasz jak z tatą chodziłeś do przedszkola?
Szym: Tak!
M: A chciałbyś pójść znowu?
Sz: Tak!
M: Ale tata Cię zaprowadzi, zostaniesz i będziesz bawił się z dziećmi a potem po Ciebie przyjdziemy, dobrze?
Sz: Tak!

Tak więc kompletujemy pościel, kapcie, worek na buty, szczotkę i pastę do zębów. Rozmowę przeprowadzamy przynajmniej raz dziennie, urozmaicając tylko zabawą z dziećmi i z Panią, że spacer, plac zabaw, zabawki... i czekamy zastanawiając się, czy faktycznie pójdzie tak gładko...

Tak moi Państwo. Mój mały, trzykilogramowy Gnomek, wyrósł na przedszkolaka.

Czasem tylko troszkę smutno, że ten czas tak pędzi....


2 komentarze:

  1. Przedszkole- moja ukochana instytucja:) mam nadzieję, że Szymon polubi ja tak bardzo jak Zosia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam za Was kciuki. My będziemy robić eksperymenty we wrześniu. Na szczęście bez ciśnienia, więc jak mu nie podejdzie to kolejny rok zostanie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.