Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Radość i partyzantka

Sama często powtarzam, jak to cudze dzieci rosną najszybciej. Dla mnie Szymon jest ciągle małym synkiem. Słodkim, złośliwym, biegającym i dokuczającym małym złośnikiem. Takim, który po tym jak rodzic doprowadzony do ostateczności krzyknie, przyjdzie skruszony i powie: „mama, mi jest przikro”... albo podejmie próbę zmanipulowania Ojca...

Oczywiście dostrzegam różnicę między roczniakiem i trzylatkiem. Mój trzylatek potrafi w przypływie euforii ugryźć, uderzyć, uszczypnąć … ciągać Grata za uszy czy ogon.
A potem przyjdzie i powie „mi jest przikro”.

Wiele czynności, prostych, prozaicznych i codziennych bardzo często nie może się obyć udziału mojego małego Gnoma. Kiedy np. nie podniesiesz Go, by nacisnął guzik dzwonka a zrobię to sama, gotowy zrobić awanturę. Magiczne słowa, które mogą zażegnać kryzys: „przepraszam nie wiedziałam. Gapa ze mnie.” I wiecie co? To naprawdę działa. Po tym zabiegu Szym skupia uwagę nie na swoim nieszczęściu, tylko na moim gapostwie, podsumowując je dobitnie: „Ti jesteś gapa!”

Mój trzylatek, gdy wyleje zupę, albo wdepcze ciastolinę w dywan, lub przez przypadek zdzieli mnie w nos podczas wygłupów, pogłaszcze Cię po ręce i powie „niiic mama, niiiic...”

W reszcie mój trzylatek, kiedy zasypia, lub na „dzień dobry” wyciągnie do mnie chudziutkie jak patyczki rączki, przytuli i da całusa mówiąc swym dziecinnym poważnym głosikiem: „mmmmm kooocham Cię”.

Taka właśnie jest moja Radość i Partyzantka






 

1 komentarz:

  1. <3

    i pod ostatnim zdjęciem dla porównania powinno się znaleźć zdjęcie Gawy... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.