Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Próbujemy?

Ostatnie lata w tym miejscu były różne. Nie znaczy to że straciłam serce do mojej Partyzantki. Szanuje  i bardzo lubię to miejsce. Jednak narastające przez lata problemy nie sprzyjały systematyczności. Ale dzięki Klaudynie - Tulankowej Mamie, zapragnęłam odświeżyć to miejsce. 

Choć prawda jest taka, że nie wiem ile wytrwam w postanowieniu. To jednak spróbuję. Dlaczego?
Choćby dlatego, że mój Szym wyrósł na cudnego trzy i półlatka. Jest czym się chwalić. 
Choćby dlatego, że biblioteczka Szyma rozrosła się znacząco. Jest co czytać, co polecać.
Choćby dlatego, że mamy kilka swoich ulubionych przepisów, które warto puścić dalej. 
Choćby dlatego, że matka dalej szyje. Choć łatwo nie jest, bo szyje zawodowo, próbując rozbujać biznes. 

Więc jak? 
Próbujemy? 


6 komentarzy:

  1. Próbujemy!
    A co ja takiego zrobiłam? ;) Kochana, Ty w końcu musisz przyjechać do mnie na to wino!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozazdrościłam Ci systematyczności. Serio. A to wino, to koniecznie. Tylko na razie ciężko się wyrwać... :(

      Usuń
    2. widzisz, ja nie jestem systematyczna. Ja rozwiewam aurę systematyczności... ;)

      Usuń
    3. to ja muszę na to wino przyjechać :D i poduczyć się rozwiewania ;)

      Usuń
  2. Trzymam kciuki za wytrwałość!
    Chyba zawsze warto próbować, potem może się żałować, że się nie spróbowało. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.