Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Be living in la la land

Opowiem Ci o filmie, pełnym pasji, jazzu. O filmie, którego akcja toczy się w Los Angeles, a historia opowiedziana jest w formie musicalu. Opowiem Ci o filmie, nagrodzonym sześcioma Oscarami, siedmioma Złotymi Globami i pięcioma statuetkami Brytyjskiej Akademii Filmowej. 


Opowiem Ci o filmie, którego tytuł to gra słów, odnosząca się do bujania w obłokach. Opowiem Ci o filmie o marzeniach, rozczarowaniach i ciągnięciu się nawzajem w wyścigu szczurów. Opowiem Ci o uczuciach, wyjątkowych, silnych i kruchych równocześnie. O nadziejach i szansach utraconych, pozyskanych... Opowiem Ci o filmie, w którym każdy dostaje to, czego pragnął. Ale nie do końca...

Opowiem Ci o filmie, który cały sens zamyka w przedostatniej scenie. 
Ulotnej chwili, która zmienia wszystko. Chwili, w której gdybyśmy wiedzieli że to TA, wykorzystalibyśmy ją do ostatniej sekundy. 

Opowiem Ci o filmie, którego sens zamyka się w jednej piosence: 

Here's to the ones
Who dream
Foolish, as they may seem 
Here's to the hearts
that ache
Here's to the mess
we make 

... albo nie. 
Wiesz co?  
Nie opowiem Ci nic. 
Usiądź, obejrzyj. 
Posłuchaj. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.