Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Wczoraj pójdę do dziadka...

Mój szalony trzy i pół latek używa coraz to dorosłych zwrotów. I coraz częściej pojawia się "dzisiaj", "wczoraj" i "jutro" w różnych dziwnych zestawieniach. No bo jak tu wytłumaczyć przedszkolakowi, że dzisiaj jest dzisiaj, wczoraj już było a jutro dopiero będzie? 

Z pomocą ruszył mi Grzegorz Kasdepke z książką pt. "Wczoraj, dzisiaj, jutro".  Fantastyczne ilustracje Diany Karpowicz i zabawna historia dziewczynki, która bardzo nie lubi sprzątać. Mama coraz bardziej się złości, że nie posprzątane, a dziecko każdego dnia budzi się zdziwione, że "Jutro" jeszcze nie przyszło i ciągle jest "Dzisiaj".
Poza tym dostrzegam w tej opowiastce również małą lekcję dla dużych. A przecież najfajniejsze w bajkach dla dzieci jest to, że nawet dorosły znajdzie coś dla siebie. 

"(...) - Zawsze przy mnie będziesz? - spytałam
- Zawsze - obiecało Dzisiaj
- I zawsze będziesz tak wesołe?
- O ile Wczoraj nie narozrabia... - odpowiedziało ostrożnie
- A jeżeli narozrabia, to spróbujesz mnie rozśmieszyć? - pytałam dalej
-Spróbuję... - przyrzekło - A gdyby się nie udało, to zawsze MOŻESZ LICZYĆ NA JUTRO! - dodało szybko(...)" 







Tytuł: Wczoraj, dzisiaj, jutro.
Autor: Grzegorz Kasdepke
Ilustracje: Diana Karpowicz
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.