Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Gryziek w natarciu

Jakoś tak się utarło, że książki ze zwierzakami w roli głównej Szymon czyta najchętniej. Czasem więc staram się znaleźć coś ciekawego. Ostatnio natrafiłam na wychodzącą właśnie serię Niesforne Zwierzaki. Postanowiłam spróbować. I wiecie co? 
Dla mnie bomba. 

Pierwszą część, którą kupiliśmy to "Rozgniewany pająk". Dlaczego? Szym jest nerwusem, często się wkurza zupełnie bez powodu i nie daje sobie nic wytłumaczyć. A kiedy zobaczyłam rysunek pająka na okładce... cóż, jesteś mój pajączku... 
Kiedy powiedziałam Szymonowi że mam dla niego książeczkę o pająku który się złościł, oprócz wybuchy radości był wysyp pytań: a dlaczego się złościł? a czemu o pająku? a jak mocno się złościł? a przeczytamy? 
Czytana była od razu, dwa razy jednego dnia. Zaraz po wręczeniu i przed spaniem. 

Książka mnie zachwyciła. Piękne i zabawne ilustracje, teść z rymem i przekazem. Historia pająka o imieniu Gryziek, który wściekał się, bo wszyscy mu zrywali sieć.  

"Rozgniewany pająk Gryziek
nową sieć wysnuwa dzisiaj.
Troszkę dziwną, też widzicie?
Co nam mówi, jak sądzicie?(...)"



Narratorką jest babcia Lejla, która przygarnęła stadko zbłąkanych zwierzątek i stała się ich opiekunką. Każdy tom, to opowieść o innym zwierzaku i każdy uczy i tłumaczy emocje oraz jak z nimi sobie radzić. 
29.03 ukazały się dwie: Rozgniewany pająk i Nieszczęśliwy kotek. 

To ja lecę czaić się na resztę serii, a Wy sobie popatrzcie ;) 






Tytuł: Niesforne zwierzaki: rozgniewany pająk
Autor: Tulin Kozikoglu
Ilustracje: Sedat Girgin
Wydawnictwo: Wilga




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.