Prawa autorskie

Wszystkie posty oraz zdjęcia oznaczone znakiem "okiem-mamy-mlodej.blogspot.com" oraz "Radość i partyzantka" są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Pomajowe marudzenie

Muszę Wam się przyznać że nie wiem. Przyjechałam dziś do pracy, wzięłam się za wykończenie jednego z zamówień... proceder wygląda tak: szyję, robię fotki, wydaję. Potem tekst na stronę. Przeszłam więc cały ten proceder... i myślę sobie" czas naskrobać coś na Partyzantce. Tylko co?


Zupełnie nie przygotowana, czuję jednak potrzebę pisania. Zupełnie nie przygotowana idę na żywioł. A miało być o tym jak pokochałam drożdże, jak praca w której spędzam całe dnie nauczyła mnie organizacji. Jak zaczęłam masowo produkować zakwas, i piec chleb. Jak wyrób ciasta na pizze mam w jednym palcu i domowa pizza stała się częstym gościem w kuchni. 
O tym, ze choć tylko mam w pełni wolne niedziele, to starcza mi czasu na stanie w garach i wycieczkę rowerową z dzieckiem. Dzieckiem, które w pełni opanowało rowerowe dwa kółka, a gdy zaliczy wielką kraksę i pozdziera łokcie, to siada na rower znowu i jedzie. Tylko co jakiś czas zatrzyma się, by podmuchać na "zdrapkę". 
O tym, że za 9 dni moje dziecko skończy cztery lata, a z dnia na dzień robi się tak kochany i mądry że przynajmniej raz dziennie puchnę z dumy.  
O tym, że jutro mamy piracki festyn w przedszkolu, moje dziecko będzie piratem a ja idę właśnie szyć opaskę na oko i chustkę na głowę. Bo bycie piratem zobowiązuje. 

To ja idę co? 
Może czerwiec natchnie mnie większym zapałem, to zobaczycie jak bawiliśmy się na festynie?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam do grona obserwatorów i zachęcam do ponownych odwiedzin.

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.
Anonimom dziękujemy.